Wielka Sobota będzie dniem kiedy swój drugi mecz ligowy rozegrają zawodnicy prowadzeni przez Kamila Sornata. Gracze Beskidu Skoczów w świąteczną sobotę udają się do Bielska-Białej, aby rywalizować z rezerwami Podbeskidzia Bielsko-Biała.

TS Podbeskidzie II BIelsko-Biała vs KP Beskid Skoczów (Punktualnie)

Po inauguracyjnym ligowym remisie w 2018 roku na boisku ówczesnego lidera z Bełku skoczowianie w swoim drugim ligowym starciu w tym roku po raz drugi udają się na boisko rywala. Będzie to wyjątkowe boisko, ponieważ boisko „na górce” oraz obiekt Kuźni Ustroń są jedynymi obiektami ligowych zmagań z sztuczną  nawierzchnią.

Towarzystwo Sportowe Podbeskidzie Bielsko-Biała powstał w 1997 roku w wyniku fuzji BBTS Włókniarz Bielsko-Biała oraz DKS Inter Komorowice. Barwy sobotniego rywala Beskidu to kolory czerwony, biały i niebieski. W obecnych rozgrywkach rezerwy Podbeskidzia plasują się na 6 miejscu z dorobkiem 24 punktów. Najskuteczniejszym graczem drużyny prowadzonej przez Piotra Bogusza jest Szymon Królak, który w lidze 5 razy pokonywał bramkarza rywali. Przed tygodniem gracze Podbeskidzia rywalizowali na własnym obiekcie z Dębem Gaszowice. Zawodnicy z Bielska-Białej wygrali to spotkanie 3:1.

Sobotni mecz będzie już czwartym spotkaniem ligowym jakie w tym roku rozegrają zawodnicy rezerw Podbeskidzia. Przed startem ligowych zmagań na wiosnę gracze z Bielska-Białej nadrabiali zeszłoroczną zaległość rywalizując z Drzewiarzem Jasienica(1:1). Następnie, kiedy odwołana została 16 kolejka z powodu złej pogody rezerwiści Podbeskidzia podejmowali Spójnię Landek(3:2), oraz przed tygodniem rywalizowali z Dębem Gaszowice.

W dobrej dyspozycji do wiosennej rywalizacji przystąpili gracze szkoleni przez Piotra Bogusza. W trzech meczach, które rozegrali na własnym obiekcie w tym roku zdobyli 7 punktów tylko w inauguracyjnym spotkaniu gubiąc punkty.

Mecz rundy jesiennej, który odbył się w ramach 3 kolejki IV ligi w Skoczowie do samego końca trzymał w emocjach. Trzy punkty po tym spotkaniu pozostały w Skoczowie, dzięki bramce Patryka Tyrny, który w 90 minucie zdobył jedyną bramkę w tym spotkaniu i przechylił szalę zwycięstwa na korzyść Beskidu.

Czy sobotnie starcie również dostarczy tyle emocji co jesienny mecz obu drużyn? Czy podopieczni Kamila Sornata wywiozą punkty w konfrontacji na boisku „Na Górce”? Odpowiedzi na te pytania poznamy w Wielką Sobotę około godziny 15:00.

Serdecznie zapraszamy wszystkich kibiców na mecz!