W najbliższą sobotę skoczowianie po okresie przygotowawczym wznowią zmagania ligowe na szczeblu ligi okręgowej. Zawodnicy spod Kaplicówki po raz pierwszy od 105 dni i ostatniego rozgrywanego w rundzie jesiennej meczu z Góralem Żywiec rywalizować będą ponownie o punkty. W pierwszej wiosennej kolejce gracze prowadzeni przez Kamila Sornata zmierzą się w wyjazdowym starciu z drużyną LKS Orzeł Łękawica.

LKS Orzeł Łękawica — KP Beskid Skoczów (Punktualnie)



Ludowy Klub Sportowy założony został w 1966 roku. Barwy sobotniego rywala skoczowian to kolory niebiesko-białe. Obecny sezon nie jest za dobry dla podopiecznych Seweryna Kośca. W 17 rozegranych spotkaniach gracze z Łękawicy zdobyli zaledwie 9 punktów, co plasuje Orła na 16 pozycji w tabeli. W meczach u siebie Orzeł zdobył 5 z 9 posiadanych punktów, na co złożyło się zwycięstwo 5:2 z LKS 99 Pruchna oraz remisy 1:1 z WSS Wisłą i 2:2 z GKS Czarni Jaworze. Najskuteczniejszym zawodnikiem Orła w rundzie jesiennej jest autor 5 bramek Karol Rozmus.

Okres przygotowawczy dla drużyny Orła zapowiada zupełnie inną drużynę w rundzie wiosennej aniżeli w rundzie jesiennej. Gracze z Łękawicy rozegrali w zimie 5 meczów kontrolnych. Trzy z nich zakończyły się zwycięstwem sobotniego rywala Beskidu. Raz gracze Orła zremisowali oraz raz musieli uznać wyższość rywala. W pięciu meczach sparingowych piłkarze Orła Łękawica zdobyli 22 bramki tracąc 12.

Wyniki meczów sparingowych Orła Łękawica:
LKS Orzeł Łękawica 1:0 TS Metal Węgierska Górka
LKS Orzeł Łękawica 3:3 LKS Podhalanka Milówka
LKS Orzeł Łękawica 9:3 LKS Metal WG – Skałka Żabnica
LKS Orzeł Łękawica 6:2 LKS Jałowiec Stryszawa
LKS Orzeł Łękawica 3:4 MKS Halniak Maków Podhalański

Jesienny mecz, który otworzył zmagania ligi okręgowej zakończył się po myśli podopiecznych Kamila Sornata. 4 sierpnia 2018 roku skoczowianie pokonali gości 6:1. Hat-tricka w tym spotkaniu zdobył dla Beskidu Marcin Jaworzyn. Z dwoma bramkami na koncie mecz zakończył Wojciech Padło oraz jedną bramkę zdobył Kamil Kotrys. Honorowe trafienie dla Orła zaliczył Mateusz Gach. Spotkanie rundy jesiennej idealnie rozpoczęło się dla skoczowian, którzy już w 47 sekundzie wyszli na prowadzenie po bramce Wojciecha Padło.

Pierwszy mecz zawsze rozgrywany jest z dużą dozą niepewności na co stać drużyny po okresie przygotowawczym. Lider ligi okręgowej udaję się do Łękawicy jako faworyt, lecz nikt nie może być pewny wyniku przed ostatnim gwizdkiem. Tego czy skoczowianie wrócą do Skoczowa z tarczą czy na tarczy dowiemy się w sobotę około godziny 17.

Serdecznie zapraszamy wszystkich kibiców na mecz!