W 6. kolejce I ligi wojewódzkiej A1 Junior KP Beskid Skoczów zremisował na wyjeździe z Rozwojem Katowice 2:2. Nasi zawodnicy bardzo dobrze rozpoczęli spotkanie i prowadzili już 2:0, jednak gospodarze zdołali doprowadzić do wyrównania. Mimo tego punkt zdobyty w starciu z renomowaną akademią należy uznać za wartościowy, choć po przebiegu meczu pozostał również niedosyt.
Skład:
Łysek, Tomczyk (57’ Omorczyk), Pustówka (87’ Szymala), Dobner, Rapciak (65’ J. Zogata), Morcinek, Cywka (70’ Szlęzak), Tora (86’ Polok), Reguła, Urbańczyk, F. Zogata.
Żółte kartki: Pustówka, Dobner, Morcinek, Urbańczyk.
Bramki dla Beskidu:
4’ Filip Urbańczyk
19’ Karol Morcinek
Beskid znakomicie wszedł w spotkanie. Już w 4. minucie po dobrym wyprowadzeniu piłki Filip Urbańczyk zdecydował się na potężne uderzenie, po którym futbolówka znalazła drogę do bramki i objęliśmy prowadzenie. Nasz zespół konsekwentnie realizował założenia w defensywie, ograniczając możliwości ofensywne gospodarzy. Rozwój częściej utrzymywał się przy piłce, jednak przez długi czas nie przekładało się to na poważniejsze zagrożenie pod naszą bramką. W 19. minucie po przejęciu piłki do sytuacji strzeleckiej doszedł Antoni Tora. Jego uderzenie obronił bramkarz gospodarzy, ale przy dobitce Karola Morcinka był już bezradny. Beskid prowadził 2:0. Po zdobyciu drugiej bramki nasi zawodnicy przejęli inicjatywę i stworzyli sobie kolejne sytuacje. Brakowało jednak skutecznego wykończenia. W dalszej części pierwszej połowy nieco rozluźniliśmy szyki, co wykorzystali gospodarze. Po zagraniu ręką w naszym polu karnym sędzia podyktował rzut karny, który Rozwój zamienił na bramkę. Do przerwy Beskid prowadził 2:1.
Po zmianie stron gospodarze zwiększyli intensywność gry i szczególnie często wykorzystywali boczne sektory boiska. Jedna z takich akcji przyniosła Rozwojowi drugiego gola i wyrównanie. Ostatnie ponad 30 minut spotkania było bardzo otwarte. Żadna ze stron nie zamierzała zadowolić się remisem, dlatego oba zespoły szukały zwycięskiego trafienia. Zarówno Rozwój, jak i Beskid stworzyły dogodne sytuacje. Nasi zawodnicy zdołali nawet ponownie umieścić piłkę w bramce, jednak gol nie został uznany przez sędziego. Ostatecznie spotkanie zakończyło się remisem 2:2. Beskid wraca więc z Katowic z jednym punktem, choć po bardzo dobrym początku meczu pozostaje poczucie niedosytu. Warto jednak podkreślić charakter i zaangażowanie całego zespołu, który przez pełne 90 minut walczył o zwycięstwo. Dla naszego zespołu, rywalizującego w tym sezonie na najwyższym wojewódzkim poziomie, każdy taki mecz jest kolejnym ważnym doświadczeniem. Zarówno zawodnicy podstawowego składu, jak i ci wchodzący z ławki pokazali zaangażowanie, charakter oraz umiejętność rywalizacji z wymagającym przeciwnikiem.
Wyniki spotkań VI kolejki
Tabela
Terminarz VII kolejki
Zadanie dofinansowane jest ze środków budżetu Gminy Skoczów w ramach konkursu na rok 2026.