Zwycięstwem Beskidu 4:1(2:0) zakończył się dzisiejszy pojedynek 22 kolejki II ligi śląskiej. Gracze Bartłomieja Koniecznego pokonali LKS Tworków. Hat-tricka dla Beskidu zdobył Michał Pietraczyk. Jedno trafienie zanotował Karol Morcinek.
Beskid: Głowacz, Baranowski, Kaźmierczak, Ferfecki, Kubica, Padło, Surawski(68′ Kojma), Dyczek(87′ Pustówka), Krzak(46′ D. Pater), Pietraczyk(82′ Kojma), Morcinek(65′ Zątek)
Tworków: K. Salamon, P. Salamon, Prykhodko(64′ Szewczyk), Fojcik(73′ Szafranek), Cichos(64′ Słowik), Legierski, Kiljan(46′ Adam), Koczor(73′ Kowacz), Strzelczyk, Przygoda, Krzyżok
Sędzia główny: Sebastian Szczotka
Sędzia asystent I: Dawid Bukowczan
Sędzia asystent II: Krystian Pierog
W 3 minucie skoczowianie objęli prowadzenie. W polu karnym piłkę wzdłuż linii końcowej zagrał Karol Morcinek. Futbolówka dotarła do Michała Pietraczyka, który otworzył wynik spotkania. W 8 minucie Bartosz Krzyżok uderzył na bramkę Beskidu z rzutu wolnego, jednak strzał rywala okazał się niecelny. W 15 minucie piłkę na bramkę rywala uderzył zza pola karnego Cezary Ferfecki, jednak rywala zablokował strzał. W 22 minucie po rzucie rożnym dla Beskidu dośrodkowanym przez Cezarego Ferfeckiego piłkę głową uderzał Szymon Kubica, jednak piłka przeleciała obok bramki Tworków. W 35 minucie skoczowianie podwyższyli prowadzenie. Po raz drugi dał o sobie znać duet Morcinek-Pietraczyk. Ponownie piłkę dośrodkował Karol Morcinek a piłkę głową w bramce gości umieścił Michał Pietraczyk. W 40 minucie piłkę z rzutu wolnego na bramkę Beskidu uderzył Jakub Legierski, jednak Jan Głowacz odbił piłkę. Minutę później Michał Pietraczyk zdecydował się na strzał z odbitej piłki, jednak futbolówka minimalnie minęła bramkę.
Po zmianie stron w 50 minucie próbę strzału zza pola karnego zanotował Piotr Dyczek, lecz futbolówka przeleciała obok bramki. W 51 minucie duet Morcinek-Pietraczyk po raz trzeci zapisał się w sprawozdaniu. Tym razem Michał Pietraczyk dograł piłkę do wybiegającego na pozycję Karola Morcinka, który z łatwością umieścił piłkę w siatce. W 55 minucie po indywidualnej akcji na strzał zza pola karnego zdecydował się Cezary Ferfecki, jednak bramkarz odbił piłkę na rzut rożny. Minutę później po rzucie rożnym piłkę uderzał głową Igor Kaźmierczak, jednak piłka przeleciała tuż obok bramki Beskidu. W 56 minucie przed szansą na bramkę stanął Karol Morcinek, lecz piłka uderzona przez napastnika Beskidu trafiła w boczną siatkę bramki gości. W 68 minucie bramkę zdobyli goście. Po dograniu piłki w pole karne niekryty rywal umieścił piłkę w siatce pokonując Jana Głowacza. Minutę później skoczowianie odpowiedzieli rywalowi. Piotr Kojma dograł piłkę w pole karne, gdzie odnalazł się Michał Pietraczyk, który zdobył bramkę kompletując hat-tricka.