Porażką zakończył się dzisiejszy mecz skoczowian w półfinale Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Skoczów. Gracze Bartłomieja Koniecznego przegrali w wyjazdowym spotkaniu z LKS Tempo Puńców 2:0(0:0) czym zakończył się sen o Lidze Europy UEFA i zdobywaniu dla Polski punktów w rankingu.
Beskid: Hulin, Kubica, Kaźmierczak, Ferfecki(46′ Dyczek), Macura(50′ Pater), Kotrys(55′ Czapliński), Krzak, Kozyra(50′ Szczyrba), J. Krucek(46′ Soroń), Zątek, Pietraczyk(46′ Waliczek)
Żółta kartka: Czapliński, Kubicam Pater
W 20 minucie Kacper Zątek zszedł na lewą nogę i uderzył z poza pola karnego na bramkę Tempa, jednak bramkarz odbił strzał. W 27 minucie Jakub Krucek uderzał piłkę z prawej strony pola karnego, lecz goalkepper gospodarzy ponowne wyszedł górą z pojedynku z zawodnikiem Beskidu. W 32 minucie po dograniu piłki z prawej strony w pole karne Beskidu niecelnie na bramkę Mateusza Hulina głową uderzył zawodnik Tempa. Minutę później Kacper Zątek obsłużył podaniem Michała Pietraczyka, którego strzał z dogodnej pozycji odbił bramkarz. W 43 minucie po dośrodkowaniu piłki z rzutu wolnego przez Cezarego Ferfeckiego przed szansą na gola stanął Antoni Krzak, którego strzał odbił bramkarz. W 45 minucie Antoni Krzak zagrał piłkę do wychodzącego na pozycję Michała Pietraczyka, którego strzał z pierwszej piłki nie zagroził bramce Tempa.
W 65 minucie po dośrodkowaniu piłki w lewej strony w pole karne Beskidu zawodnik Tempa uderzył piłkę głową w kierunku bramki Beskidu, jednak Mateusz Hulin złapał strzał rywala. W 72 minucie po solowej akcji rywala gracz Tempa minął przed polem karnym Beskidu Daniela Patera i strzałem zza pola karnego otworzył wynik meczu. W ostatniej akcji spotkania po dograniu piłki z lewej strony gracz Tempa z najbliższej odległości umieścił piłkę w siatce Beskidu.