Czy można brać przykład z innych hiszpańskich drużyn niż FC Barcelona i Real Madryt i odnosić sukcesy? Oczywiście, że tak czego przykładem była w dniu dzisiejszym Błyskawica Drogomyśl, która ewidentnie zagrała przykład z Getafe ograniczając efektywny czas gry tracąc 30 minut na celebrowanie wyrzutów piłki z autu czy opóźnianie wznowień gry. Czy jest to zakazane oczywiście, że nie, jednak z futbolem ma to tyle wspólnego co Iga Świątek w ping-pongiem, ale efekt przyniosło, gdyż goście z Drogomyśla wygrali w meczu 4 kolejki z Beskidem 0:1(0:0). 

 

Beskid: K. Krucek, Kaźmierczak, Kubica, Kotrys(82′ Krzak), Pater(61′ Waliczek), Padło, Czapliński(46′ Macura), Dyczek, Kozyra(66′ Soroń), Zątek, J. Krucek

Błyskawica: Zapała, Herman, Węglorz, Rybka, Bawoł, Witoszek(46′ Wojnar), Koczur(76′ Penkala), Glonek(61′ Laskowski), Szołtys(78′ Brotoj), Varvarynets, Miklosh(46′ Rychlik)

Sędzia główny: Wojciech Szczurek

Żółte kartki: Wojtyła(Beskid) – Herman, Moskal, Węglorz(Błyskawica)

Początek dzisiejszego spotkania 4 kolejki II ligi śląskiej polegał na wzajemnym badaniu się obu zespołów. Zarówno zawodnicy Beskidu jak i Błyskawicy nie chcieli mocniej atakować narażając się jednocześnie na otwarcie. Pierwsza groźna sytuacja w meczu miała miejsce w 25 minucie, kiedy o piłkę zza pola karnego w kierunku bramki Beskidu uderzył zawodnik gości, jednak Konrad Krucek odbił piłkę uderzoną przez zawodnika Błyskawicy. O pierwszej części spotkania, poza jedną wspomnianą wyżej sytuacją można powiedzieć, że się odbyła.

Po zmianie stron w 48 minucie piłkę zza pola karnego uderzał Wojciech Padło, lecz strzał zawodnika Beskidu był niecelny. W 51 minucie do piłki w polu karnym Błyskawicy doszedł Kamil Kotrys, który był nieprzepisowo zatrzymany przez rywala co zauważył sędzia i wskazał na rzut karny. Do wykonania jedenastki podszedł Szymon Kubica, jednak Patryk Zapała odbił strzał zawodnika Beskidu. W 56 minucie z piłką w pole karne gospodarzy wszedł Kacper Zątek, jednak strzał zawodnika Beskidu w ostatniej chwili zablokował rywal. W 60 minucie skoczowianie wyszli z kontratakiem. Jakub Krucek wraz z Kacprem Zątkiem ruszyli w kierunku bramki gości,  jednak rywal w ostatniej chwili zablokował próbę pomocnika Beskidu. W 69 minucie piłkę na bramkę Błyskawicy uderzył Jakub Krucek, jednak bramkarz odbił piłkę na rzut rożny. W 70 minucie na bramkę Beskidu uderzył Kacper Wojnar, jednak Konrad Krucek poradził sobie z strzałem rywala. W 82 minucie bramkę zdobyła drużyna gości. Wybitą piłkę uderzył zza pola karnego Volodymyr Varvarynets, który pokonał Konrada Krucka. W 83 minucie po strzale z dystansu Beskidu Patryk Zapała sparował piłkę na rzut rożny. W 85 minucie piłkę od Jakuba Krucka otrzymał Kacper Soroń, który znalazł się w dogodnej sytuacji do zdobycia bramki, jednak strzał zawodnika Beskidu był niecelny. W 92 minucie po strzale Beskidu z dystansu ponownie bardzo dobrze w bramce Błyskawicy odnalazł się Patryk Zapała, który minutę później ponownie uratował swój zespół tym razem po strzale z 7 metra.