Bez większych problemów skoczowianie odnieśli zwycięstwo w meczu 15 kolejki II ligi śląskiej. Gracze ze Skoczowa pokonali UKS APN Góral Istebna 6:0(4:0). Po dwie bramki dla Beskidu zdobyli Wojciech Padło oraz Cezary Ferfecki. Raz na listę strzelców wpisali się Kamil Kotrys oraz Michał Szczyrba.

Wojciech Padło dwie, Kamil Kotrys, Cezary Ferfecki – dwie, Michał Szczyrba

Beskid: K. Krucek, Kaźmierczak, Kubica, Macura(60′ Soroń), Ferfecki, Padło, Kotrys(54′ Szczyrba), Kozyra(46′ Kojma), Dyczek(87′ Waliczek), Pater(64′ Pietrzyk), Pietraczyk

Góral: Polacek, Kukuczka(58′ Sikora), B. Rucki, Tabacarz(64′ Urbaczka), Matysiak, Colik(75′ D. Rucki), Kawulok, Juroszek(46′ Legierski), Krężelok, Małyjurek(54′ Kąkol), Łacek(46′ Śleziak)

Sędzia główny: Marek Stroński

Sędzia asystent I: Patryk Fluder

Sędzia asystent II: Łukasz Mnich

Żółta kartka: D. Pater(Beskid) – Legierski(Góral)

Czerwona kartka: Pietraczyk(Beskid)

W 2 minucie skoczowianie zagrozili bramce Górala, jednak piłkę uderzoną przez Piotra Dyczka odbił obrońca rywala. W 4 minucie skoczowianie objęli prowadzenie. Rywal próbował wybić piłkę sprzed pola karnego, jednak piłkę zablokował nogą Kamil Kotrys tak, że piłką wpadła do bramki gości. W 16 minucie skoczowianie podwyższyli prowadzenie. Piłkę zza pola karnego uderzył Wojciech Padło a tak zmyliła bramkarza i wpadła do bramki Górala. W 23 minucie Barłomiej rucki uderzył na bramkę Beskidu w rzutu wolnego, jednak piłka przeleciała nad świątynią Konrada Krucka. W 26 minucie skoczowianie zdobyli trzecią bramkę. Po raz drugi piłkę zza pola karnego uderzył Wojciech Padło i zawodnik Beskidu po raz drugi w dzisiejszym spotkaniu znalazł drogę do bramki rywali. W 28 minucie piłkę na bramkę Górala uderzył Igor Kozyra, lecz bramkarz gości odbił piłkę na rzut rożny. W 30 minucie Michał Pietraczyk obrócił się z piłką w polu karnym gości i uderzył na bramkę, jednak strzał okazał się minimalnie niecelny. W 31 minucie po dośrodkowaniu piłki z rzutu rożnego przed szansą na zdobycie bramki stanął Szymon Kubica, jednak strzał defensora Beskidu był niecelny. W 34 minucie z dystansu na bramkę gości uderzył Łukasz Macura, lecz bramkarz odbił piłkę uderzoną przez bramkarza rywali. W 42 minucie po dośrodkowaniu piłki przez Kamila Kotrysa z rzutu rożnego najlepiej w polu karnym odnalazł się Igor Kaźmierczak, jednak rywal wybił piłkę zmierzającą do bramki gości. W 43 minucie po dograniu piłki w pole karne gości piłka dotarła do Cezarego Ferfeckiego, który strzałem z prawej nogi podwyższył prowadzenie Beskidu.

W 54 minucie na strzał zdecydował się zza pola karnego Łukasz Macura, jednak strzał zawodnika Beskidu był niecelny. W 60 minucie 100% sytuację miał Marek Tabacarz, jednak Konrad Krucek obronił strzał rywala z najbliższej odległości. W 66 minucie Cezary Ferfecki po raz drugi wpisał się na listę strzelców. Defensor Beskidu huknął z dystansu i piłka po odbiciu od poprzeczki zatrzepotała w bramce gości. W 88 minucie Adam Waliczek wystawił piłkę w polu karnym do nabiegającego Michała Szczyrby, który podwyższył prowadzenie Beskidu. W 90 minucie Konrad Krucek obronił strzał rywala i uchronił Beskid przed stratą bramki.