Zwycięstwem Beskidu 2:1(1:0) zakończył się mecz 28 kolejki II ligi śląskiej. Gracze ze Skoczowa dopisali 3 punkty pokonując wicelidera rezerwy Podbeskidzia Bielsko-Biała. Dublet dla Beskidu zdobył Krzysztof Surawski.
Beskid: K. Krucek, Kubica, Kaźmierczak Baranowski(72′ Pustówka), Dyczek(74′ Kotrys), Pater(46′ Macura), Padło, Kojma(63′ Kozyra), Surawski, Morcinek(66′ Szczyrba), Pietraczyk
Podbeskidzie II: Wieczorek, Dziwniel, Pazik, Małkowski(80′ Świta), Jurek(46′ Wiesner), Chmiel, Bednarski, Bieroński, K. Twardosz, P. Twardosz, Zając
Sędzia główny: Mariusz Woleń(KS Żywiec)
Sędzia asystent I: Dawid Bukowczan(KS Żywiec)
Sędzia asystent II: Rafał Międzybrodzki(KS Żywiec)
Żółte kartki: Pater, Pietraczyk, Padło(Beskid) – K. Twardosz, Bednarski(TSP II)
W 8 minucie skoczowianie rozegrali szybką akcję. Piotr Kojma przyśpieszył akcję i dograł do Michała Pietraczyka, który wycofał futbolówkę do Krzysztofa Surawskiego, który uderzył minimalnie nieclenie. W 19 minucie Paweł Baranowski zagrał piłkę w pole karne Podbeskidzia do Karola Morcinka, który wyprzedził rywala, jednak uderzył niecelnie. W 21 minucie rywal uderzył na bramkę Beskidu zza pola karnego, jednak piłka ostemplowała zewnętrzną część bramki Beskidu. W 42 minucie Michał Pietraczyk dograł piłkę do Wojciecha Padło, którego strzał był niecelny. W 44 minucie Michał Pietraczyk uderzył na bramkę gości, jednak bramkarz odbił piłkę. Do futbolówki odbitej doszedł Krzysztof Surawski, który otworzył wynik meczu. W doliczonym czasie 1 połowy Daniel Dziwniel strzelił zza pola karnego jednak Konrad Krucek odbił piłkę na rzut rożny.
W 48 minucie goście doprowadzili do wyrównania. Piłkę na lewej stronie otrzymał Filip Małkowski. Gracz Podbeskidzie wbiegł z piłką w pole karne Beskidu i uderzył zmuszając Konrada Krucka do kapitulacji. W 51 minucie Damian Chmiel wymanewrował w polu karnym gracza Beskidu i uderzył w poprzeczkę. W 65 minucie po rzucie rożnym dla gości zakotłowało się w polu karnym Beskidu, gdzie dwukrotnie dobrze spisała się defensywa Beskidu. W 78 minucie Michał Szczyrba na prawej stronie położył rywala i oddał strzał zewnętrzną częścią stopy, jednak piłka odbiła się od zewnętrznej części słupka bramki gości. W 82 minucie po zamieszaniu z wykonaniem stałego fragmentu gry piłkarz rywala złapał piłkę do rąk co zauważył sędzia i wskazał na rzut karny. Do piłki podszedł Krzysztof Surawski, który podwyższył prowadzenie. W 89 minucie Krzysztof Surawski wszedł z piłką w pole karne, jednak jego strzał odbił bramkarz Podbeskidzia. W 90 minucie Krzysztof Twardosz uderzył na bramkę Beskidu, jednak strzał okazał się niecelny.