Pewnym awansem do III rundy Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Skoczów zakończył się dzisiejszy mecz seniorów z LKS Victoria Hażlach. Gracze Bartłomieja Koniecznego pokonali w Hażlach rywala 1:8(1:3). Dublet dla Beskidu ustrzelili Michał Pietraczyk oraz Karol Morcinek. Po jednym trafieniu dołożyli: Szymon Porwisz, Igor Kaźmierczak, Jakub Krucek oraz Krzysztof Surawski.

 

Beskid: Głowacz, Kaźmierczak, Kubica, Pater(60′ Macura), Reguła, Tora(46′ Kojma), Padło(46′ Surawski), J. Krucek(60′ Małkowski), Cywka(46′ Urbańczyk), Pietraczyk(46′ Morcinek), Porwisz

Gracze Bartłomieja Koniecznego od początku spotkania przejęli inicjatywę. W 6. minucie w polu karnym gospodarzy faulowany był Antoni Tora, a sędzia wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Szymon Porwisz, który pewnym strzałem otworzył wynik spotkania. W 19. minucie Beskid zdobył drugą bramkę. Rafał Cywka wymanewrował rywala na lewej stronie i dograł piłkę w pole karne, gdzie najlepiej odnalazł się Michał Pietraczyk, podwyższając prowadzenie. Dwanaście minut później Pietraczyk ponownie wpisał się na listę strzelców. Antoni Tora oddał strzał z dystansu, który został zablokowany, a do odbitej piłki dopadł napastnik Beskidu i po raz drugi pokonał bramkarza Victorii. Gospodarze odpowiedzieli w 37. minucie, wykorzystując rzut wolny i zdobywając bramkę kontaktową. Do przerwy więcej goli już nie padło, choć bliski trafienia był Wojciech Padło, którego uderzenie głową po rzucie rożnym zatrzymało się na słupku.

Po zmianie stron skoczowianie szybko wrócili do zdobywania bramek. W 50. minucie Igor Kaźmierczak wykorzystał dośrodkowanie Krzysztofa Surawskiego z rzutu wolnego i uderzeniem od poprzeczki zdobył czwartego gola dla Beskidu. Pięć minut później było już 1:5. Szymon Porwisz dograł piłkę do Jakuba Krucka, który minął bramkarza i skierował futbolówkę do pustej bramki. W 57. minucie na listę strzelców wpisał się Karol Morcinek. Napastnik Beskidu otrzymał piłkę od Krzysztofa Surawskiego i plasowanym strzałem zdobył szóstą bramkę dla naszej drużyny. Kolejne trafienie Morcinek dołożył w 68. minucie. Tym razem asystę przy jego bramce zanotował Filip Urbańczyk. W 73. minucie padła ósma bramka dla Beskidu. Zza pola karnego lewą nogą uderzył Krzysztof Surawski, ustalając wynik spotkania na 1:8. Gospodarze mieli jeszcze okazję na drugiego gola, ale w 67. minucie Jan Głowacz skutecznie interweniował po strzale zawodnika Victorii. Ostatecznie Beskid odniósł wysokie zwycięstwo i zameldował się w III rundzie Pucharu Polski.