W zaległym meczu 6 kolejki II ligi śląskiej gracze Beskidu Skoczów rywalizowali w wyjazdowym spotkaniu z rezerwami KS Panattoni Goczałkowice-Zdrój. Mecz zakończył się porażką skoczowian 3:1(1:0). Bramkę dla Beskidu zdobył Daniel Pater.
Beskid: K. Krucek, Kaźmierczak, Kubica, Ferfecki, Czapliński, Padło, Kotrys(70′ Kozyra), Zątek(65′ Szczyrba), Soroń(33′ Pater, 77′ Ziebura), Dyczek, Pietraczyk(77′ Waliczek)
Żółta kartka: Dyczek, Waliczek
W 6 minucie po dośrodkowaniu z lewej strony Piotra Dyczka najlepiej w polu karnym odnalazł się Michał Pietraczyk, którego strzał okazał się niecelny. W 32 minucie zawodnik gospodarzy uciekł lewą stroną defensywie Beskidu i dograł piłkę w pole karne, gdzie interweniować próbował Konrad Krucek, jednak rywal z najbliższej odległości umieścił piłkę w bramce Beskidu.
Po zmianie stron pierwsi zaatakowali gospodarze, jednak w 52 minucie piłka po odbiciu się od słupka bramki Beskid wylądowała w rękach Konrada Krucka. W 58 minucie szansę na odpowiedź mieli gracze Beskidu. Futbolówka w polu karnym Goczałkowic trafiła pod nogi Daniela Patera, którego strzał zablokował bramkarz. W 62 minucie skoczowianie odpowiedzieli. Po dośrodkowaniu piłki przez Cezarego Ferfeckiego piłka trafiła na głowę Daniela Patera, którego strzał głową znalazł dotrę do bramki gospodarzy. W 73 minucie rywale zagrozili bramce Beskidu po rzucie rożnym, jednak Konrad Krucek odbił pikę na rzut rożny. W 85 minucie rywal wszedł prawą stroną w pole karne Beskidu i oddał strzał, który pokonał interweniującego Konrada Krucka wyprowadzając KS Panattoni II na prowadzenie. W 88 minucie gracze gospodarzy podwyższyli prowadzenie. Po złym dograniu zawodnika Beskidu rywal przejął piłkę w polu karnym Beskidu i wymierzył egzekucję.