Po środowym meczu Pucharu Polski już w najbliższy weekend powracamy do zmagań ligi okręgowej. W sobotnie popołudnie podopieczni Marcina Michalika udadzą się Goleszowa, aby mierzyć się tamtejszym LKS-em.

LKS Goleszów — KP Beskid Skoczów (Punktualnie)

Drużyna LKS Goleszów założona została w 2005 roku. Barwy najbliższego rywala Beskidu to kolory żółty i bordowy. W obecnym sezonie drużyna z Goleszowa spisuje się poniżej oczekiwać włodarzy. Po rozegraniu 5 spotkań sobotni rywal Beskidu zajmuje w tabeli ostatnie 9 miejsce z dorobkiem 1 punktu oraz bilansem bramkowym 6:15. Najlepszymi strzelcami Goleszowa są Krystian Czudek oraz Daniel Sikora. Obaj zawodnicy w ligowych zmaganiach zdobyli po dwie bramki. W swoim ostatnim meczu Goleszów przegrał wyjazdowe spotkanie z RKS Cukrownik Chybie 1:4. Po tym meczu nastąpiła zmiana na stanowisku szkoleniowca LKS-u. Z pracą pożegnał się Grzegorz Wisełka. Aktualny wakat na stanowisku trenera zapełnia trzech grających zawodników: Dawid Nikiel, Daniel Sikora oraz Dawid Janoszek.

Przypominając sobie ostatni mecz pomiędzy Beskidem a Goleszowem trzeba się cofnąć do sezonu 2018/2019 a dokładniej do 1 maja 2019, kiedy to na Stadionie Miejskim „Beskid” w Skoczowie rezerwy Beskidu podejmowały LKS Goleszów.

Ostatnie mecze Beskidu z Goleszowem:

1. 1 maj 2019r. – XIX kolejka A-klasy

KP Beskid II Skoczów 4:2 LKS Goleszów

Bramki dla Beskidu: Wojciech Struś – dwie, Jacek Kidoń, Robert Matuszka

2. 8 wrzesień 2018r. – VI kolejka A-klasy

LKS Goleszów 1:3 KP Beskid II Skoczów

Bramki dla Beskidu: Jacek Kidoń – dwie, Kornel Żebrowski

3. 19 maj 2018r. – XXI kolejka A-klasy

LKS Goleszów 2:2 KP Beskid II Skoczów

Bramki dla Beskidu: Artur Chrapek – dwie

4. 12 październik 2017r. – VIII kolejka A-klasy

KP Beskid II Skoczów 2:0 LKS Goleszów

Bramki dla Beskidu: Damian Ścibor, Dariusz Dziadek

5. 13 maj 2017r. – XXI kolejka A-klasy

LKS Goleszów 0:0 KP Beskid II Skoczów

Patrząc na tabelę oraz bilans ostatnich spotkań bezpośrednich pomiędzy drużynami zdecydowanego faworytów należy szukać w drużynie Beskidu. Historia nie raz już pokazywała, że drużyny teoretycznie skazywane na porażkę potrafią wygrać mecze z faworytami. W sobotnie popołudnie skoczowianie postarają się o przedłużenie serii zwycięstw oraz utrzymanie pierwszego miejsca w tabeli. Czy się to uda? Tego dowiemy się w sobotę około godziny 18:00.

Musisz tam być!